Spór o zamek, jest obok historii Jacka Soplicy, miłosnych perypetii Tadeusza i kilku wątków pobocznych, jedna z głównych historii opisanych w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza.

Zamek był własnością Stolnika Horeszki aż do momentu jego tragicznej śmierci podczas napadu Rosjan. Po jego śmierci, budowla trochę podupadła. Interesował się tylko Sędzia oraz stary klucznik Gerwazy, który każdego dnia zamykał i otwierał wszystkie drzwi. Po pewnym czasie, zainteresował się nim także potomek Horeszków, Hrabia. Zaintrygowany romantyczną historią nieszczęśliwej miłości Ewy i Jacka, opowiedzianą przez Gerwazego, mimo początkowej chęci odstąpienie zamku, postanowił walczyć z Soplicą o starą budowlę. Sędzia, jako że stał się posiadaczem części dóbr Horeszków, chciał także pozyskać zamek.

Sprawa własności zamku trafiała do rożnych sądów, by w rezultacie powrócić do Soplicowa, gdzie miała zostać rozstrzygnięta przez miejscową szlachtę. Mimo nierozstrzygniętej sprawy, na zamku urządzane są wieczerze, w których uczestniczy Sędzia i jego goście. Podczas jednej z wieczerzy, biesiadnikom przeszkadza nakręcający stare zegary Gerwazy. W związku z tym wywiązuje się kłótnia. Stary klucznik postanawia zorganizować zajazd. Natomiast Protazy chcąc pokojowego rozwiązania, pisze pozew do sądu.

Gerwazemu udaję się namówić szlachtę dobrzyńską do zorganizowania zajazdu na dwór w Soplicowie, który jednak kończy się pojmaniem domowników i ucztą. Jednak nad ranem, zwycięzcy zajazdu budzą się związani. Okazało się, że do Soplicowa wkroczyły wojska carskie. Podczas kłótni w domu Sopliców, dochodzi do walki Tadeusza z majorem Płutem. W obliczu pojawieniu się wspólnego wroga – Rosjan, szlachta jednoczy się i staje do walki z Moskalami.

Jednak walka, choć wygrana, pociąga za sobą niekorzystne skutki. Jej uczestnicy muszą udać się na emigrację, a ksiądz Robak, ranny podczas walki umiera. Wcześniej jednak uzyskuje przebaczenie od Gerwazego. Spór dwóch zwaśnionych rodów szczęśliwie kończy się ślubem Zosi i Tadeusza.